niedziela, 11 stycznia 2015

Zapowiedź - „Macht mir Spaβ” - Novy Ruch Teatr



18 stycznia zapraszamy do ToTu (były Madness) na pierwszą w tym roku wrocławską premierę Teatru Novy Ruch. Będzie to historia o przyjemnościach, która rozgrywa się w studio nagraniowym programu kulinarnego „Macht mir Spaβ”, w którym dwie prowadzące, na wzór „Perfekcyjnej Pani Domu”, przygotowują słodkie, jak one same, muffiny. Niestety, w biegu zdarzeń, natłoku obowiązków i telewizyjnych póz okazuje się, że „Perfekcyjne Panie Domu” wpadają w ciąg niespodziewanych zdarzeń, a w tle komplikacji pojawia się mściwa zbrodnia. Historia koczy się jednak happy endem, a obie Panie żyły długo i szczęśliwie. Jak w bajce!

„Macht mir Spaβ” utrzymane jest w konwencji komedii absurdu. W przedstawieniu wykorzystano technikę pantomimy oraz elementy teatru tańca i projekcje multimedialne. 

Przedstawienie powstało bez wsparcia finansowego Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz instytucji Wrocław 2016.


Novy Ruch Teatr „Macht mir Spaβ”
Obsada: Agnieszka Charkot, Agnieszka Dziewa

Ruch i reżyseria: Piotr Soroka 
Design: Adam Królikowski
Kostiumy: 
RISK made in warsaw
Projekcje: Marta Wyczółkowska
Światło: Krzysztof Szczepańczyk 
Współpraca: 
Linda Parys, Agnieszka Jarosz, Tomasz Pastyrczyk

PREMIERA:
18 stycznia 2015, godz. 19.00
ToTu, ul. Hubska 6, Wrocław 
Bilety: 10/15 zł*
*Bilety dostępne w kasie ToTu 30 minut przed spektaklem.
*Rezerwacja mailowa: kontakt.totu@gmail.com
*Rezerwacja SMS: 531 669 353

Novy Ruch Teatr - Agnieszka Charkot i Agnieszka Dziewa, fot. Linda Parys

środa, 10 grudnia 2014

Warsztaty z Konradem Dworakowskim w Teatrze Pantomimy

W najbliższą sobotę wyjątkowa możliwość wzięcia udziału w warsztatach w ramach Akcji: EDUKACJA z Konradem Dworakowskim – wielokrotnie nagradzanym reżyserem teatralnym, dyrektorem Teatru Pinokio w Łodzi.

W związku z licznymi pytaniami o możliwość udziału w sobotnich warsztatach z Konradem Dworakowskim - udostępniamy dla Was 5 miejsc! Jednorazowy udział w warsztatach z Konradem Dworakowskim w ramach "Akcji: EDUKACJA" w dn. 13 grudnia kosztuje 50 zł. Zajęcia trwają 3 godziny (10.30-13.30), miejsce: siedziba WTP - Aleja Dębowa 16. Zapisy: 71/337 21 03 i pio.soroka@gmail.com. Warsztaty skierowany do osób w wieku 16-22. DECYDUJE KOLEJNOŚĆ ZGŁOSZEŃ!

Konrad Dworakowski o warsztatach: Chciałbym Wam zaproponować warsztat oddychającego papieru, poprzedzony rozgrzewkową dawką improwizacji, a właściwie gier impro, takich na wyczuwanie się w grupie, słuchanie, skupienie. Potem będzie trochę o oddechu, ale już z udziałem papieru. Podczas warsztatu oddychającego papieru wyprowadzam również podstawy działań z materii teatru przedmiotu i teatru wizualnego. Zapraszam!

Akcja: EDUKACJA to projekt teatralny, łączący zajęcia teoretyczne i praktyczne w spójną całość. Wrocławski Teatr Pantomimy przygotował bogatą ofertę edukacyjną, która daje uczestnikom możliwość rozwinięcia nowych kompetencji i umiejętności związanych z aktorstwem oraz innymi artystycznymi funkcjami niezbędnymi do pracy i działalności w sektorze kultury. Różnorodne formy zajęć, odpowiednio dostosowane do wieku i umiejętności, będą okazją do głębszego i aktywnego kontaktu ze współczesnym życiem teatralnym, poznania specyfiki pracy w teatrze, zmierzenia się z wyobrażeniami i rzeczywistością bycia twórcą, aktorem, czy animatorem życia teatralnego. Pantomima stwarza niepowtarzalną przestrzeń dla twórczych postaw i eksperymentów, w której uczestnicy pracować będą na konkretny efekt finałowy zaprezentowany publiczności. Jednym słowem – wyjątkowy projekt dla wyjątkowych ludzi! Uczestnicy warsztatów Akcji: EDUKACJA będą mieli okazję pracować z najlepszymi artystami, pedagogami i teoretykami teatru, którzy przygotowali specjalny program zajęć, których nie ma nigdzie indziej!

Projekt Akcja: EDUKACJA dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego i budżetu Województwa Dolnośląskiego.

niedziela, 28 września 2014

Recenzja "Cyrku Šardam" w reż. Elżbiety Bednarskiej

Jakiż to był wieczór! Od samego początku zapowiadało się interesująco i tajemniczo. Zamiast w cyrkowym namiocie spotkaliśmy się w surowych murach Galerii Browaru Mieszczańskiego, gdzie przywitała nas chóralnym szeptem grupa klaunów. Witajcie zatem w Cyrku Šardam, cyrku niezwykłym i magicznym, gdzie zabawa spotyka się z refleksją, a wszystko okraszone jest świetnym poczuciem humoru.

W tym cyrku wszystko jest możliwe! Na początku przez arenę przegalopował Robert Roberovic Lepjochin, nie zagrzał jednak długo na niej miejsca, gdyż na scenę wstąpiła wspaniała balerina, słynna Arabella, która zachwyciła swoim tańcem tłumnie zgromadzoną publiczność.

Szkoda Vertunova (świetnie zagrana postać). Jego marzeniem jest zagrać w cyrku, jednak ani pokaz latania, ani udawanie osiołka czy świnki nie przypadły dyrekcji (wspaniały duet) do gustu. Niezrażony kolejnymi niepowodzeniami Vertunov bawił ludzi swoimi popisami, a do jego śmiechu nie sposób było się nie przyłączyć. Popisy tego bohatera, mimo iż mało widowiskowe, porywały publiczność raz za razem, a gdyby tylko angaż na arenie cyrkowej uzależniony był od sympatyczności postaci, pracę w cyrku miałby pewną jak w banku.

Uwaga, gdyż na scenę wkroczyła Matylda Huu-to-Huu (świetny akcent!), która swoim temperamentem i pewnością siebie idealnie zagrała POSH, Brytyjkę z wyższych sfer, budząc respekt nie tylko wśród pozostałych artystów czy dyrekcji teatru, ale również wśród publiczności. Jej występ z Pinky przypominał złote czasy Monty Pythona, a sama scena pantomimiczna wielkiej ryby zagrana przez grupę aktorek zaczarowała publikę. Pięknie wykonany bardzo dobry pomysł reżyserski.

Na miano punktu kulminacyjnego pokazu zasługuje występ fakira. Z niezwykłą swobodą i profesjonalizmem flirtował z publicznością trzymając ją w przyjemnym napięciu. Zawłaszczył ją sobie na wyłączność od pierwszej do ostatniej sekundy obecności na scenie.

Nie można pominąć oprawy muzyczno-wizualnej przedstawienia. Piękna gra świateł idealnie oddawała nie tylko nastrój sceniczny, ale przede wszystkim stworzyła iluzję prawdziwego, kolorowego cyrku. Robert Kamalski swoją muzyką na żywo doskonale wpasował się w poszczególne sekwencje na scenie.

Elżbieta Bednarska, reżyser przedstawienia, stworzyła spektakl opierając się na tekście Daniila Charmsa, rosyjskiego dramaturga. Powstał wielowątkowy świat, w którym elementy humorystyczne przeplatają się z refleksyjnymi, tworząc kolorowy kalejdoskop. Reżyser zaprosiła do współpracy podopieczne z Młodzieżowego Ośrodka Socjoterapii nr 2 we Wrocławiu.  Na scenie jednak oglądaliśmy, choć nie zawodowych (ale wszystko zależy od chęci) to profesjonalnych artystów, którzy grali nie tylko na pierwszym, ale również na drugim planie. Wszechstronnie uzdolnione aktorki przygotowały magiczny wieczór, który mimo iż nie powtórzy się już na scenie, to długo będzie rozpamiętywany w naszej pamięci.

Przedstawienie powstało w ramach projektu "Homo ludens" realizowanego przez Fundację Spotkania.

Reżyseria, przekład i koordynacja projektu
Elżbieta Bednarska

Trening
Paolo Masini

Muzyka

Robert Kamalski

Wsparcie pedagogiczne
Elżbieta Kocimska
Izabela Szczot
Katarzyna Motzko

Obsada
Aleksandra Duda
Michalina Hnat
Marta Hromiak
Julita Jarecka
Irena Kujawa
Ada Mruk
Nicoll Ostrowska
Weronika Oziembała
Andżela Rabstein
Katarzyna Stankiewicz
Natalia Wosiek
Andżelika Wójcik












poniedziałek, 22 września 2014

Zapowiedź "Cyrku Šardam" w reż. Elżbiety Bednarskiej w Galerii Browaru Mieszczańskiego

W piątek 26 września zapraszamy na spektakl teatralny "Cyrk Šardam" w ramach projektu "Homo ludens" realizowanego przez Fundację Spotkania z udziałem dziewcząt z Młodzieżowego Ośrodka Socjoterapii nr 2 we Wrocławiu.

Proszę wchodzić! Zapraszamy! W maneżu czekają na was klauni, akrobaci, siłacze i fakirzy, niewiarygodna wirtuozeria, artystyczne popisy i... Vertunov. Obywatel Vertunov potrafi wszystko: biega, szczeka, lata, jest po prostu wspaniały. Dlaczego więc nie może wystąpić? Gdyż nie pozwala mu na to dyrektor. A jednak Vertunova zobaczymy na scenie...

W oparciu o tekst Daniila Charmsa, "walczącego ze zdrowym rozsądkiem, nudą i przeciętnością", powstaje wieczór pełen absurdu i humoru. Daniil Charms urodził się w w St. Petersburgu w 1905 roku i umarł zagłodzony w sowieckim więzieniu w roku 1942. Miłośnik muzyki, poezji, dzieci i dorosłych, kochany i prześladowany. W jego dziełach komedia i tragedia nakładają się na siebie i tworzą nieobliczalny, zwodniczy świat.

Reżyseria, przekład i koordynacja projektu:
Elżbieta Bednarska

Trening:
Paolo Masini

Muzyka:Robert Kamalski

Wsparcie pedagogiczne:
Elżbieta Kocimska
Izabela Szczot
Katarzyna Motzko

Obsada
Aleksandra Duda
Michalina Hnat
Marta Hromiak
Julita Jarecka
Irena Kujawa
Ada Mruk
Nicoll Ostrowska
Weronika Oziembała
Andżela Rabstein
Katarzyna Stankiewicz
Natalia Wosiek
Andżelika Wójcik

niedziela, 16 marca 2014

Zapowiedź "Pięćdziesięciu z Fukushimy" - Ad Spectatores

21, 22 oraz 23 marca zapraszamy na premierę w Browarze Mieszczańskim. "Pięćdziesięciu z Fukushimy" w reżyserii Macieja Masztalskiego to specjalność Teatru Ad Spectatores, czyli thriller z domieszką surrealizmu. Rozrywka na najwyższym poziomie w sam raz na przywitanie wiosny.

Mijasz ich co dzień na ulicy. Czasem kilkanaście razy w ciągu doby. Nieznaczny obrót głowy, gwałtowne spojrzenie. W głowie pozostaje nieostry obraz. Widziałeś ich? Czujesz na ramieniu czyjąś dłoń. Dotykają Cię prawie codziennie. Nikt nie wie kim są. Nikt nie zna miejsca ich pobytu. Wiadomo jedynie ilu ich jest.
Kiedy zabili piętnastu, wybuchł Wezuwiusz.
Zlikwidowali dwudziestusześciu, a Czarna Śmierć zmiotła blisko połowę mieszkańców Europy.
Zamordowali siedemnastu, rozpoczęła się inkwizycja.
Wyeliminowano trzydziestu trzech, Żółta Rzeka w Chinach wystąpiła z brzegów.
Pozbyli się czterdziestu, Amerykanie zrzucili bombę w Nagasaki.
Jeden człowiek wiedział kim są…



reżyseria: Maciej Masztalski
scenografia: Ewa Beata Wodecka
obsada: Anita Balcerzak, Aleksandra Dytko, Martyna Witowska, Marcin Chabowski, Włodzimierz Chomiak, Arkadiusz Cyran, Łukasz Chojęta


czwartek, 13 lutego 2014

Recenzja "Historia brzydoty" - Wrocławski Teatr Pantomimy

"Raz, dwa, trzy... znikasz ty!"

Mówi się, że anoreksja jest chorobą duszy. Mylnie uważa się ją za chorobę współczesną oraz że główną jej przyczyną są projektanci mody czy też reklamy promujące nadmiernie wychudzone ciało. Tak zwany efekt mass mediów kreujący wzorzec piękna jest tylko jednym z wielu bodźców, który musi trafić na podatny grunt. Anna Piotrowska bynajmniej nie odpowiada na pytanie jakie są przyczyny tej choroby. Jej spektakl nie jest poradnikiem wyprowadzającym z tego stanu, a raczej pamiętnikiem uzewnętrzniającym bezsilną walkę z boginią Aną.

Reżyser posłużyła się wieloma środkami wyrazu, na jej artystyczny collage składa się oczywiście szeroko rozumiany teatr ruchu (pantomima, taniec) wzbogacony słowem oraz szczyptą wokalu. Połączenie interesujące i udane. Kłócił się jednak dźwięczny tytuł z pięknem aktorek. Z drugiej strony ten antagonizm paradoksalnie podwójnie skupiał uwagę na problemach psychicznych bohaterek. W końcu anoreksja dotyka osób dążących obsesyjnie do perfekcji. O ile u Eco brzydota miała wiele oblicz, to demon u Piotrowskiej ma tylko jedno, za to wyraziste. Bohaterki stają się opętane przez boginię, która krok po kroku wciąga je w tragiczny trans umartwiania ciała i duszy.

Na scenografię składają się rekwizyty oraz światło utrzymujące nastrój przypominający średniowieczną komnatę tortur, z jej głównym narzędziem, czyli starą szpitalną wagą. Oszczędna sceneria pełniąca rolę jadalni, łazienki czy wybiegu dla modelek idealnie uzupełniała się z grą świateł i muzyką. Szczególnie ta ostatnia mocno podkreślała emocje, które oglądaliśmy na scenie. Tworzyła mroczne tło, by nieoczekiwanie zmienić rytm i styl odzwierciedlając emocjonalną, wewnętrzną walkę bohaterek. Walkę, z góry skazaną na przegraną.

W jednej z najciekawszych scen bohaterka pożera się i jest pożerana przez inne anorektyczki. To bardzo sugestywne porównanie anoreksji do kanibalizmu jest bardzo trafne. Inną sceną jest wspomnienie zabawy w chowanego z dzieciństwa. Niewinna gra staje się analogią do rzeczywistego, stopniowego zanikania. Trzeba przyznać, że sceny z ruchem świetnie uzupełniały te udramatyzowane.

"Historia brzydoty" to udany spektakl poruszający ważny temat. Istnieje duża potrzeba, aby uwrażliwiać społeczeństwo na problem anoreksji i tak subtelny teatr jest na to idealnym środkiem przekazu. Wzruszające zakończenie nie niesie ze sobą optymizmu, bo też nie taki był zamiar. Jest mocną puentą przedstawienia, które na pewno żadnego widza nie pozostawi obojętnym.

Historia brzydoty
reżyseria i choreografia, scenografia, światło: Anna Piotrowska
muzyka: Michał Mackiewicz
Kostiumy: Anna Piotrowska/Adam Królikowski


Obsada: Anaza – Izabela Cześniewicz
Anaszka – Agnieszka Dziewa
Anaria – Maria Grzegorowska
Anagi – Agnieszka Kulińska
Anakha – Monika Rostecka

wtorek, 11 lutego 2014

Zapowiedź "Symulakra" - Teatr Na Wagę

Premiera "Symulakra" wrocławskiego Teatru Na Wagę to główny kulturalny punkt nadchodzącego weekendu. Spektakl w reżyserii Katarzyny Pergoł na podstawie dramatu Mateusza Bobowskiego, laureata Ogólnopolskiego Konkursu „Debiut na wagę”.

Dramat podejmuje problem hiperrealności, w której prawdziwe znaki tracą więź z rzeczywistością. Generowana w ten sposób ciągła symulacja przybiera formę udawania, tworzącego codzienność. Sam autor, zainspirowany myślą francuskiego filozofa kultury i socjologa Jeana Baudrillarda, tak pisze o swoim dramacie: "Skąd tytuł? Symulakr (simulacrum, -a) to byt udający, że jest czym innym, niż jest w istocie. To symbol, słowo, pieniądz, marka albo sam człowiek obsadzony w społecznej albo teatralnej roli. Tu istota rzeczy wydaje się rozmywać, a władzę przejmują obrazy, które odrywając się od swoich pierwotnych ról, stają się samodzielne, rozpoczynają własny pochód. Dramat naigrywa się z rozpanoszonej we współczesności duchowej lichwy, czyli nadawania sztucznej wartości temu, co nie istnieje. I nie chodzi tu tylko o wirtualny świat Internetu, ale również o nadużywanie dyskursów, tworzenie i niszczenie autorytetów, o demagogię i politykę. Są tylko pieniądze i słowa, słowa, słowa - reszta, która miała być milczeniem, została zagłuszona gadaniną. „Prawda” wypadła ze współczesnego słownika."

Wrocławski Klub Anima
Premiera:
14.02.2014 godz. 19.00
Spektakle:
13.02.2014 godz. 20.30
15.02.2014 godz. 19:00
Bilety: 10